Category Archives: Rozwój zawodowy

Zaszczytne stanowisko

zaszczytne stanowiskoPraca w dziale handlowym to dla wielu osób awans. Stanowisko specjalisty wsparcia sprzedaży wymaga doświadczenia i stażu pracy. Nie jest łatwo mianować się specjalistą sprzedaży po miesiącu pracy.

Poznanie asortymentu, technik sprzedaży i obsługi klienta w danej firmie zajmuje nieco czasu. Stąd też stanowisko to czeka na osoby, które mają w firmie już przepracowanych nieco godzin i doskonale orientują się w bazie klientów, dostawców i odbiorców. Ponadto potrafią sprawnie, umiejętnie i korzystnie negocjować ceny, terminy dostaw i inne niezbędne warunki umowy.

Zwykle specjaliści wsparcia sprzedaży odpowiadają za wybrane grono klientów, głównie strategicznych. Dbają o lojalność klientów poprzez zapewnienie właściwych warunków współpracy. Aby obsługa ta spełniała standardy jakości, muszą działać w porozumieniu z działem marketingu. Dzięki tej kooperacji możliwe jest osiągnięcie o wiele więcej w kwestii zysków ze sprzedaży i zwiększenia obrotów sprzedaży. Czasem  klucz do sukcesu tkwi nie w zysku na sztuce, ale całościowym, a ten zależy od ilości zamówień. Bywa, że sytuacja jest przeciwna, stąd warto być zorientowanym i wtajemniczonym w strategię cenową firmy.

Wyspecjalizować się w sprzedaży

praca w sprzedażyPraca w sprzedaży może być zarówno rozwojowa i ciekawa, jak też męcząca. Wiele zależy od warsztatu sprzedaży, od nas samych jak postrzegamy obowiązki sprzedawcy. Dla jednych to przyjemność, dla innych przykry obowiązek. Jeśli handel idzie nam gładko, umiemy dogadać się z klientem, w ciekawy sposób prezentujemy ofertę dobrze jest rozwijać te kompetencje zyskując specjalizację handlową.

Jeżeli jednak nie czujemy się w roli sprzedawcy komfortowo nie brnijmy siłą do celu, bo na niewiele się to zda. Handel jest niezwykle popularny, co za tym idzie wiele miejsc pracy oferowana jest właśnie w sprzedaży. Teoretycznie nie trzeba ukończyć wyższej szkoły, aby zostać sprzedawcą, jednak w praktyce przydają się teoretyczne informacje dotyczące specyfiki handlu.

Specjalizacja w każdym zawodzie jest ważna. Dzięki niej ma się szansę na wyższe zarobki, łatwiej jest pozyskać nową pracę czy też awansować. Specjalista wsparcia sprzedaży to wykwalifikowany personel handlowy. Co prawda można w obszarze specjalizacji wydzielić handel detaliczny i hurtowy, to jednak wsparcie sprzedaży ujednolicono do procedur sprzedażowych i obsługi klienta.

Szkolenia obowiązkowe

szkolenia obowiązkowePraca w sprzedaży wymaga nieustannego doskonalenia zawodowego. Nie jest to wcale tak łatwe na jakie wygląda. Szkolenia, kursy, podnoszenie kwalifikacji, nowe umiejętności i adaptacja do rynku sprzedaży to codzienność jaka spotyka osoby pracujące jako specjalista wsparcia sprzedaży.

Firmy szkoleniowe oferują zarówno szkolenia z nowości, nowych technik sprzedaży i pozyskiwania klientów jak i szkolenia przypominające, spotkania warsztatowe, sprawdzające itp. W związku z  wprowadzanymi przepisami dotyczącymi danych osobowych, czy reklamacji niezbędne sprzedawcom są także szkolenia dotyczące tychże zmian. Tym samym poza zwykłymi obowiązkami z handlem związanymi, specjalista wsparcia sprzedaży musi liczyć się z dodatkowym czasem poświęcanym na szkolenia.

To praca dla osób aktywnych, lubiących nieustanny ruch, ale też odpornych na stres. Z tego względu w handlu sprawdzają się przede wszystkim młodzi handlowcy, pełni energii i motywacji, wiary w  siebie i swoje możliwości sprzedażowe. Nie ma tu miejsca na rutynę, ani nudę, czy siedzenie przy biurku patrząc w sufit. Pozyskanie klienta i zwiększenie sprzedaży, wypracowanie założeń planu wymaga wiele trudu, pracy.

Książk pomocne w pracy specjalisty ds. wsparcia sprzedaży

Wiele osób nie docenia potencjału drzemiącego w książkach związanych z branżą sprzedaży. Prawdą jest, że rynek wydawniczy jest wręcz zalany hektolitrami publikacji związanymi z handlem i technikami sprzedaży. Znalezienie pozycji wartościowych może nastręczać nieco trudności. Oto moje 2 ulubione publikacje.

Non Obvious, autor Rohit Bhargava
Specjalista ds. wsparcia sprzedaży powinien posiadać szeroką wiedzę oraz umiejętność przewidywania własnej branży. Książka Bhargava uczy jak rozpoznawać i wykorzystywać tendencje na rynku. Autor uczy wyczuwać nadchodzące trendy w takich kategoriach jak: Zachowanie konsumentów, Mass-media i edukacja, Marketing i sieci społecznościowe, Technologie i design, Ekonomia i biznes. Z jego ekspertyz korzystają wielkie firmy i organizacje. To pozycja obowiązkowa dla każdego specjalisty ds. sprzedaży chcącego poszerzyć swoje horyzonty.

Zakupologia: prawdy i kłamstwa o tym, dlaczego kupujemy, autor Martin Lindstorm
Jeśli chcesz wiedzieć, jak to się dzieje, że dany produkt jest wybierany i kupowany, mimo że jest dla kupującego w istocie mało użyteczny i niepotrzebny? Ta książka jest dla Ciebie. Zakupologia obrazuje siłę oddziaływania reklamy i brandu na podświadomość. Wiedza w niej zwarta umiejętnie wykorzystana w pracy specjalisty ds. wsparcia sprzedaży może znacząco podnieść jego efektywność.

Sprzedaj sam siebie – rozmowa kwalifikacyjna na sprzedawcę

rozmowa kwalifikacyjna na sprzedawceRozmowa kwalifikacja na stanowisko związane z sprzedażą jest niezwykle istotna. Dobry handlowiec to osoba, która na spotkaniu rekrutacyjnym potrafi zaprezentować się z jak najlepszej strony i
w dosłownym znaczeniu: sprzedać sam siebie. Oto kilka istotnych uwag jak zaprezentować się dobrze na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko sprzedawcy.

Odpowiednie przygotowanie to podstawa. 
Specjalista wsparcia sprzedaży nie może „iść na żywioł” na spotkanie rekrutacyjne. Każdy handlowiec wie, że dobrze przemyślana i zaplanowana rozmowa stanowi klucz do sukcesu. Zaplanowanie przebiegu spotkania to nie wszystko, należy zadbać o odpowiedni wygląd. Strój może odzwierciedlać osobowość kandydata ale także powinien podkreślać jego profesjonalizm. Warto dobrać kreację do miejsca, w którym odbywa się rozmowa oraz rodzaju stanowiska na jakie aspiruje kandydat.

Dobre pierwsze wrażenie
Kandydat na stanowisko sprzedażowe musi pamiętać o dobrej prezentacji: przywitanie, przedstawienie się i podziękowanie za zaproszenie na spotkanie to absolutne „must be”. Wykonane pewnie i śmiało na pewno zostanie pozytywnie odebrane przez rekrutera. Pamiętaj, osoby pewne siebie, uśmiechnięte wywołują pozytywne odczucia w swoich rozmówcach. Ważne jest także opanowanie i odpowiednia kurtuazja.

Zaplanuj pytania do pracodawcy
Warto przygotować kwestie, które kandydat chce poruszyć z przyszłym pracodawcą. Dobrze sformułowane pytania mogą pokazać pracodawcy dodatkowe cechy kandydata.
Poniżej przykłady:
Jakie są najpilniejsze sprawy do przeprowadzenia?
Jakie są krótko i długoterminowe cele firmy?
Ponieważ bardzo interesuje mnie praca na tym stanowisku, jak wygląda kolejny etap rekrutacji?

Książki warte przeczytania

17Nawet dla osób zatrudnionych w sprzedaży czytanie pozycji związanych z akurat tym działem gospodarki z reguły nie jest zajęciem ciekawym i relaksującym. Większość książek z tej tematyki dostępnych na rynku napisanych jest suchym, bezosobowym językiem, a nudny sposób przekazywania informacji na pewno nie zachęca do ich ponownej lektury. Książki o sprzedaży czyta się niejako z musu – aby zaliczyć test na studiach, coś zrozumieć i czegoś się nauczyć lub zyskać parę punktów w oczach przełożonych. Nie napawa to zbytnim optymizmem, prawda? Na pocieszenie mam jednak dobrą informację – na rynku znaleźć można kilka naprawdę ciekawych i wciągających książek dotyczących sprzedaży. Zapewniam, że ich lektura nie będzie jedynie smutnym obowiązkiem, a przygodą. Na jednorazowym przeczytaniu takiej książki na pewno się nie skończy. Za jakiś czas na pewno postanowicie jeszcze raz przewertować ulubione fragmenty. Poniżej przedstawiam kilka pozycji książkowych, które nie tylko specjalistom ds. wsparcia sprzedaży powinny przypaść do gustu:

  • Efektywna sprzedaż. Linda Sparks.

To książka, która nie jednemu otworzy oczy na to, czym tak naprawdę jest sprzedaż. Autorka przedstawia w niej 151 świetnych i, co najważniejsze, przetestowanych sposobów na skuteczną sprzedaż.

  • Techniki skutecznej sprzedaży przez telefon i Internet. Josiane Chriqui Feigon.

W tej pozycji znajdziesz niekonwencjonalne i mało znane sposoby na skuteczną telesprzedaż, a podane w niej przykłady na pewno pomogą zastosować poznane metody sprzedażowe w praktyce.

  • Potęga perswazyjnej komunikacji.Tonya Reiman.

Przeczytanie tego podręcznika gwarantuje opanowanie prostych i niezwykle skutecznych strategii pozwalających udoskonalić techniki komunikacyjne. Sprawdzą się one w każdej sytuacji – również w życiu codziennym i osobistym.

Zakład to zakład

Dla niektórych osób zakłady to rzecz święta, której nigdy się nie zaniedbuje, a jeśli przychodzi wam zakładać się z takimi osobami, to dwa razy przemyślcie, czy chcecie się w coś takiego wplątać. W obecności osób fascynujących się zakładami najlepiej w ogóle nie brać do ust alkoholu i nie dać się namówić do wzięcia udziału w głupiej rywalizacji. Ja popełniłem błąd i wypiłem zbyt dużo razem z kumplem, który uwielbia się zakładać o wszystko i ze wszystkimi. Mimo, że byłem trochę zakręcony, to niestety całkiem dobrze pamiętam, że założyłem się z Marcinem, że w ciągu dwóch miesięcy znajdę pracę w sprzedaży. Co gorsza, założyłem się o pięćset złotych, bo pod wpływem alkoholu byłem bardzo pewny siebie i wiedziałem, że mi się uda.

10Po wyparowaniu % z organizmu dotarło do mnie, że poczyniony zakład jest beznadziejny i w 80% skazuje mnie na przegraną. Przecież ja nie mam skończonych studiów i nie posiadam żadnego doświadczenia w sprzedaży. Jak w takim razie mam zdobyć pracę w charakterze jakiegoś specjalisty sprzedażowego? Przecież żaden racjonalnie myślący pracodawca nie da mi pracy specjalisty, specjalista ds. wsparcia sprzedaży Toruń.

Od półtora miesiąca aplikuję na każdą ofertę pracy w dziale sprzedaży, jaką uda mi się znaleźć, a jest ich naprawdę sporo. Byłem nawet na dwóch rozmowach kwalifikacyjnych, jednak nic one nie dały. Za dwa tygodnie upływa termin obowiązywania zakładu, a ja już teraz wiem, że za 14 dni z mojego konta zniknie 500 zł. Skoro się założyłem to muszę być honorowy i nie mogę odstąpić od reguł gry.

Czas na mnie

Szkoda, że moi bogaci rodzice nie chcą przyłożyć nawet palca do mojej kariery w branży sprzedażowej i wychodzą z założenia, że ja sam muszę dojść do czegoś w życiu. Nie rozumiem skąd wzięło się w nich takie przekonanie – przecież im samym pomogli kiedyś rodzice, a moi dziadkowie. Teraz, zgodnie z rodzinną tradycją powinienem otrzymać jakieś wsparcie i pomoc – najlepiej żeby rodzice pociągnęli za odpowiednie sznurki i załatwili mi pracę jako specjalista ds. wsparcia sprzedaży Włocławek lub pracę na innym stanowisku sprzedażowym.

14Wymyśliłem sobie sprzedaż, bo moim zdaniem praca w branży handlowej gwarantuje uzyskiwanie wysokich przychodów bez konieczności posiadani bogatego doświadczenia zawodowego. W większości branż zarobki rosną wraz z rozwojem kariery, jednak w sprzedaży już w pierwszym roku pracy można zarobić całkiem sporo, o ile ma się oczywiście do tego talent.

Nie jestem typem faceta, który za pieniędzmi lubi czekać. Bycie dzieckiem bogatych rodziców przyzwyczaiło mnie do obecności gotówki w moim życiu i łatwego do niej dostępu. Jeśli potrzebowałem pieniędzy na wyjazd, na książki czy na inne zachcianki, portfel ojca był zawsze dla mnie otwarty. Dopiero teraz, bo skończeniu 18 roku życia i usamodzielnieniu się rodzice postanowili zakręcić mi kurki i zmusić mnie do podjęcia pracy zarobkowej. Z jednej strony ich rozumiem, z drugiej jestem na nich potwornie zły. Jestem w sytuacji bez wyjścia, przyparty do muru. Muszę, po prostu muszę znaleźć pracę!

Szansa na pokazanie się

Niezmiernie cieszę się, że po dwóch miesiącach od chwili uzyskania tytułu magistra ekonomii udało mi się dostać na okres próbny na stanowisko specjalisty ds. wsparcia sprzedaży. Zazwyczaj stanowiska specjalistów przyznawane są osobom, które mają jakieś doświadczenie zawodowe w sprzedaży, jednak mój przypadek pokazuje, że dla chcącego nic trudnego. Ja w dziale sprzedaży pracowałem zaledwie miesiąc (w trakcie wakacji oddzielających jeden rok studiów od drugiego) i nie uważam tego doświadczenia za bardzo pouczające. Przez ten miesiąc wykonywałem głównie prace asystenckie, a nie typowo sprzedażowe. Dziwię się, że pracodawca to mnie powierzył stanowisko specjalisty, choć oczywiście nie zamierzam narzekać, specjalista ds. wsparcia sprzedaży Szczecin.

8Okres próbny rozpoczynam za dwa tygodnie. Przez kolejne czternaście dni będę natomiast uczestniczył w specjalnym szkoleniu organizowanym dla nowych pracowników, które ma przygotować ich do pełnienia roli sprzedawców. Aby umieć sprzedać określony produkt należy znać jego specyfikację i działanie. Niemożliwym jest sprzedaż towaru, o którym nie ma się zielonego pojęcia. Klienci mają to do siebie, że lubią wypytywać o określone cechy i parametry, dlatego ich brak znajomości niemal od razu wyjdzie na jaw.

Przez kolejne trzy miesiące muszę pokazać się z jak najlepszej strony i udowodnić, że mimo braku doświadczenia dobrze radzę sobie w dziale sprzedaży, umiem rozmawiać z klientami i nie mam problemu z nawiązywaniem nowych kontaktów. Jestem otwarty, komunikatywny i konsekwentny, dlatego na pewno uda mi się zabłysnąć.

Przygotowania do rozmowy

Za dwie godziny mam zamiar wyjść z domu i udać się na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko specjalisty ds. wsparcia sprzedaży. Oznacza to, że mam jeszcze 120 minut na przemyślenie swojej strategii rekrutacyjnej i zastanowienie się co chcę o sobie powiedzieć. Do tej pory nie poświęciłam zbyt wiele czasu na rozmyślania o rozmowie, bo wolałam się zawczasu nie denerwować. Zawsze wychodzę z założenia, że należy ograniczać czynniki stresogenne do minimum. Współczesny świat jest i tak wystarczająco denerwujący, dlatego samemu nie należy przysparzać sobie jeszcze większej ilości zmartwień.

13Teraz obudziłam się z ręką w nocniku i nie wiem za co się zabrać i o czym zacząć myśleć najpierw, by zdążyć się jak najlepiej przygotować, specjalista ds. wsparcia sprzedaży Warszawa. Powinnam zastanowić się o czym mówić, jak się wypowiadać, od czego zacząć, jak się zaprezentować itd. Wątpię, by przez kolejne dwie godziny spędzone w stresie przyszło mi coś oryginalnego do głowy, dlatego rozmowa przebiegnie pod znakiem wielkiej niespodzianki i „pójścia na żywioł”.

Czasem najbardziej spontaniczne decyzje i wypowiedzi są najcenniejsze i najciekawsze, dlatego liczę, że w moim przypadku będzie podobnie. Zdam się chyba na los szczęścia i na rozmowę pójdę nieprzygotowana. Przeczytam jedynie czym zajmuje się firma organizująca nabór, żeby nie wyjść na ignorantkę. Reszta w rękach opatrzności.